PO OWOCACH
ICH POZNACIE

Wyświetlanie 1–12 z 20 wyników

107,00  Duża ilość
206,00  Duża ilość
Brak w magazynie

OVII okowity

Miodówka

178,00  Brak na stanie
Brak w magazynie

Alkohole Rzemieślnicze

OVII Aronia Destylat

158,00  Brak na stanie

Alkohole Rzemieślnicze

OVII Czarna Porzeczka Destylat

178,00  Duża ilość

Alkohole Rzemieślnicze

OVII Gruszka Destylat

153,00  Duża ilość

Alkohole Rzemieślnicze

OVII Gruszka Okowita

178,00  Duża ilość
Nowość

Alkohole Rzemieślnicze

OVII Jabłko Destylat 500ml

153,00  Duża ilość

Alkohole Rzemieślnicze

OVII Jabłko Okowita

178,00  Duża ilość
Brak w magazynie

Alkohole Rzemieślnicze

OVII Kukurydza Okowita

107,00  Brak na stanie
178,00  Duża ilość
Brak w magazynie

Alkohole Rzemieślnicze

OVII Śliwka Okowita

178,00  Brak na stanie

Historia naszej destylarni i winiarni zaczęła się w 1994 roku na polu czarnej porzeczki, którą całą rodziną zbieraliśmy w każde wakacje. Niespełna dekadę później biznes przestał być opłacalny, ale sentyment i porzeczki pozostały. Wpadliśmy na pomysł, żeby wykorzystać rodzinną tradycję i zrobić konfiturę porzeczkową, którą następnie rozdaliśmy rodzinie i znajomym. Pomysł chwycił i wkrótce otrzymaliśmy zapytania o możliwość zakupu większej ilości. Niestety domowe warunki nie pozwalały na produkcję przemysłową, ale pojawił się kolejny pomysł – zróbmy wino! Ochoczo wcieliliśmy go w życie i z pomocą zaprzyjaźnionego winiarza zrobiliśmy wino porzeczkowe. Ponownie spotkaliśmy się z bardzo ciepłym przyjęciem. Tym razem postanowiliśmy hobby przekuć w coś większego i w 2013 roku zapadła decyzja – budujemy winiarnię! Nie chcieliśmy, jak wielu pasjonatów w kraju, wykorzystywać do produkcji winogron, a inne, lokalne owoce – jabłka, maliny, gruszki, śliwki, aronię, a nade wszystko czarną porzeczkę.

Mamy 2020 rok, styczeń i pierwsze OWOCNE EFEKTY wreszcie dostępne, wino dojrzewało dłużej niż wymaga tego i prawo i technologia , ponieważ…. nie mieliśmy banderol.

To znaczy mieliśmy całkiem sporo ale dla win importowanych, natomiast dla naszego wina potrzebne były krajowe. I tak o to oczekiwanie wydłużyło się o kolejne 3 tygodnie, co wpłynęło na jeszcze większą harmonię smaku i aromatu oczywiście.

Obecnie przygotowujemy następne partie win z aronii, borówki i jabłka i można powiedzieć, że produkcja trwa nieprzerwanie. Winiarnia jako obiekt jest najmniej atrakcyjna wizualnie i tu nie ma nic szałowego do pokazania, bo wiecie czar wina kryje się w butelce. A to co ważne dla jej wytworzenia, to dobry surowiec, czas i wiedza jak to połączyć dla najlepszych efektów. My od roku 2011 współpracujemy z doświadczonym technologiem winiarstwa z naszych okolic i to od tej współpracy zaczęła się nasza przygoda.